Czy wiedzielibyśmy czym jest życie, gdyby nie istniała śmierć…

Co mi w duszy gra

Czy wiedzielibyśmy czym jest życie, gdyby nie istniała śmierć, zdrowie, gdybyśmy nigdy nie chorowali, światło, gdyby nie zapadała ciemność, dobro, gdybyśmy nie doświadczyli zła? Nieustannie transformujemy się między biegunami rzeczywistości, raz bliżej jednego, innym razem drugiego. W Wielki Piątek spotkaliśmy się ze śmiercią, dziś jesteśmy w oczekiwaniu na Światło i nowe życie. Wielka Sobota ma dla mnie potężny przekaz. Jest o przebywaniu w przestrzeni transformacji. Już po śmierci, wydaje się, że wszystko się skończyło i to zupełnie nie tak, jak nam obiecywano – zamiast triumfu, łzy i żałoba. Nastała ciemność. To co wydarza się pomiędzy śmiercią, a zmartwychwstaniem jest niewidoczne dla naszych oczu. A może mamy do tego dostęp sercem…